Dziewczyny kontra Chłopaki razem z hamburgerami.
2009 marzec 6
We wtorkowy wieczór mogłem:
1. Iść na koncert smęcącej Niemki Ayo
2. Iść na koncert energetycznych Amerykanów z Girls Against Boys.
Co wybrałem? Wiadomo, że GaB.
Zagrali w Hard Rocku, jak to zwykle bywa zatłoczonym i przesiąkniętym zapachem świeżych frytek i hamburgerów. Było głośno, niezbyt jasno i … po prostu fajnie. Dobry, klubowy koncert nieco zapomnianej, ale mającej wciąż wiernych fanów kapeli.
Na zdjęciu wokalista pozdrawia tłumnie zebranych czytelników mojego bloga
.

A mi się zdaje, że on mówi “publika na czwórke z plusem, na piątke była ta w Poznaniu”. Ale czuje sie pozdrowiony, jakby co!
Wrzucaj lepiej foty z \m/etalmanii